Rosja raz jeszcze sięgnęła po surowce energetyczne, aby wymusić na krajach Europy uległość.
Dywersyfikacji nie robi się z dnia na dzień. W efekcie jeszcze przed wojną w systemie Orlenu 50 proc. ropy pochodziło z innych kierunków niż rosyjski.
Strategia Władimira Putina była prosta: zdestabilizować europejski system energetyczny i przeforsować „Zielony ład”, by uzależnić Europę od rosyjskiego gazu.
Irlandia, Stany Zjednoczone, Niemcy, a teraz Grecja. Męski Różaniec na ulicach miast świata w pierwsze soboty miesiąca zatacza coraz szersze kręgi.